Oto fragmenty pisma:
?My jako Przedsiębiorcy wielokrotnie i od lat zwracamy uwagę na bezprzedmiotowe i często bezmyślne zakupy maszyn specjalistycznych przez nadleśnictwa i także wielokrotnie otrzymujemy zapewnienia od Dyrektora Generalnego LP, że ?nie ma mowy o kupowaniu maszyn przez Lasy Państwowe?, że w ogóle w tej kwestii problem nie istnieje.
Reforma LP polegała m.in. na tym, aby cały park maszynowy "wyprowadzić" z jednostek i zlecać wszelkie prace firmom zewnętrznym z oczywistych powodów i nie ma potrzeby ich tu ponownie przytaczać. Jak widać w niektórych jednostkach istnieje tęsknota za poprzednimi czasami.
Panowie Nadleśniczowie chcieliby znów zarządzać dużymi, ale niestety mało wydajnymi jednostkami (tak było gdy Nadleśnictwa wykonywały cały proces obsługi obszarów leśnych własnymi siłami), skupiającymi nie tylko kadrę zarządzająca lasami ale także ogromny park maszynowy, transportowy itd. To przecież kuriozum na skale nie tylko kraju.
Jeśli zatem niektóre jednostki (Nadleśnictwa) nie respektują zaleceń Dyrektora Generalnego to może Pan Dyrektor Generalny coś ukrywa przed Przedsiębiorcami i strategia na najbliższe lata przewiduje zagospodarowanie ogromnych zysków LP właśnie w ten sposób.
Naszym zdaniem takie działania prowadzą do uwsteczniania się. Takie działania to dla przedsiębiorców leśnych - pracujących głównie dla jednostek LP - ogromny problem właśnie w kwestii rozwoju, planów długoterminowych itp. Żaden rozsądny przedsiębiorca nie będzie inwestował w swoją firmę wówczas, gdy współpracująca z nim jednostka sama się dozbraja w sprzęt?.
firmylesne.pl
Cały tekst prezesa Kubiaka:
SPL Pisaliśmy:
Konflikt o Maskulińskim