29 lipca w Warszawie odbyło się spotkanie przedstawicieli Zespołu Doradczego DGLP z wiceministrem Stanisławem Gawłowskim oraz dyrektorem generalnym LP Marianem Piganem. W spotkaniu uczestniczyli również naczelnicy DGLP Alina Niewiadomska i Jerzy Kapral.
Przedstawiciele Zespołu przedstawili wnioski ze swoich posiedzeń (ich pełna treść w dalszej części). Dyrektor Pigan zaprezentował sytuację na rynku drzewnym, z której poprawą wiąże się z coraz lepsza sytuacja ekonomiczna w Lasach Państwowych.
Przedsiębiorcy liczą w związku z tym, że i planowane stawki na 2011 r. będą dużo większe od obecnych. Przede wszystkim spodziewają się znacznego wzrostu stawek przy zagospodarowaniu lasu, uważając, że np. wykaszanie upraw staje się wręcz ?czynem społecznym na rzecz LP?. Wskazują, że od 2007 r. nie było żadnych podwyżek na usługi leśne i liczą, że mogliby skorzystać na obecnej koniunkturze na rynku drzewnym.
W czasie dyskusji nad wnioskami Zespołu Doradczego poruszono m.in. tematy:
- nowelizacja katalogu pracochłonności: m.in. wykaszanie upraw, sadzenie wielolatek,
- zakup maszyn wielooperacyjnych (przedsiębiorcy okazują zdziwienie, że przy takim ,,nasyceniu? sprzętem na rynku niektóre RDLP ogłaszają przetargi na zakup nowego sprzętu),
- SIWZ ? uwzględnienie w specyfikacji istotnych warunków zamówień kryteriów innych niż tylko cena,
- dokładniejsze planowanie kosztów (przedsiębiorcy podają przykłady leśnictw, gdzie podczas planowania CP mowa jest o 1. strefie trudności, podczas gdy na gruncie mamy do czynie ze strefą 3.),
- przetargi ? zainteresowani namawiają, by nie odrzucać ofert, które nieznacznie (np. o 1?2%) przekraczają wartość pakietu i poczekać na końcowy wynik w RDLP, nie zaś unieważniać od razu przetarg,
- przy planowanych kosztach uwzględniać trudne warunki pogodowe, np. opady śniegu czy też trudne warunki koszenia.
Przedsiębiorcy stwierdzili , że do dobrego wykonania zadań wynikających z podpisanej umowy potrzeba stabilności na rynku usług leśnych. Konieczna jest także korzystna organizacja pracy, z czym wiąże się mniejsza liczba sortymentów na powierzchniach zrębowych. Oczekują również zaakceptowania rosnących kosztów, np. cen paliw czy utrzymania pracowników.
Przedsiębiorcy odnieśli wrażenie, że minister był jak zwykle merytorycznie przygotowany do spotkania, przez co ze zrozumieniem wysłuchał ich uwag i aktywnie uczestniczył w dyskusji. Uważają, że jego rola nie jest łatwa: z jednej strony wiecznie wymagający zulowcy, z drugiej ? bardzo oszczędni dla firm leśnych przedstawiciele LP.
Następne spotkanie, gdzie mowa będzie o stawkach na 2011 r. i certyfikacja firm leśnych, odbędzie się w podobnym gronie na przełomie września i października.