Szczegółowo o planie mówił minister środowiska Jan Szyszko oraz dyrektor generalny LP Konrad Tomaszewski. Jak powiedział Szyszko, "Problem jest poważny, bo w Puszczy Białowieskiej zanikają siedliska i gatunki priorytetowe dla Wspólnoty Europejskiej. Pytanie, jak temu zaradzić. Odpowiedź na to pytanie rodzi spór. Jedni uważają, że zaproponowane sposoby naprawcze mogą szkodzić naturalnym procesom zmian zachodzącym w puszczy, a także siedliskom priorytetowym. Inni zaś sądzą, że trzeba zacząć działać, żeby ratować Puszczę."
Realizacja planu ma przynieść odpowiedź na pytanie, która ze stron konfliktu ma w istocie rację i jak gospodarka leśna wpływa na różnorodność biologiczną tamtejszych lasów. Minister przypomniał także, że kraje zarzucające dziś Polsce złe podejście do cennych przyrodniczo obszarów same nie mają się czym w tym względzie chwalić. A my owszem.
A projekt zakłada podział Puszczy na dwie strefy (wyłączając Park Narodowy). W pierwszej zaniechane zostaną wszelkie ingerencje człowieka w przyrodę, a w drugiej prowadzona będzie zrównoważona gospodarka leśna. Wszystko będzie monitorowane szeroko zakrojonym programem, który zweryfikuje stan obu stref.
Do ochrony tych miejsc zobowiązaliśmy się, między innymi, przyłączając się do sieci Natura 2000. Kolejne lata pozwolą na weryfikację, która metoda działań pozwala lepiej wywiązać się z tych zobowiązań.
Konrad Tomaszewski zaznaczał, że leśników czeka trudne zadanie. Równocześnie przypominał, że różnorodność biologiczna w Polsce istnieje dzięki, a nie pomimo starań leśników. Zapowiedział także powstanie wielkoobszarowej mapy bogactwa przyrodniczego kraju, która udowodni, że gospodarka leśna nie stoi w sprzeczności z dbałością o przyrodę i środowisko.
A co konkretnie zakłada plan i jak będzie wyglądała inwentaryzacja? Oto skrót;
-Opis każdego z wydzielenia na terenie nadleśnictw puszczańskich
-Opis bogactw naturalnych na terenie tych wydzieleń (rzadkie ptaki, rośliny, owady)
-Opis występowania węgla w każdym wydzieleniu
-Sfotografowanie każdego wydzielenia (ze stałego miejsca w stałe miejsce) i powtarzanie fotografii co 5 lat. Udostępnienie tych fotografii
-Wydzielenie reprezentatywnej części terenów trzech nadleśnictw (ok. 1/3), gdzie nie będzie prowadzona gospodarka leśna
-Prowadzenie normalnej gospodarki leśnej na pozostałym obszarze trzech nadleśnictw
Czyli, ogólnie rzecz ujmując: zobaczymy, czas pokaże. Podobno w innych krajach eurpejskich prowadzony ma być równolegle podobny eksperyment...