W przygotowywanym nowym zarządzeniu mówił się, że nie będzie papierówki, kłody klasy C i D, o średnicy w górnym końcu do 22 cm, można będzie mierzyć w stosach.
Jednak to zarządzenie nie weszło w życie, choć już od 15 marca miał obowiązywać okres przejściowy.
Być może wpływ na odwołanie zmian miały protesty drzewiarzy.
Paleciarze narzekali, że ma zniknąć sortyment S2B i że będą musieli kupować kłody o długości 2-6 metrów i średnicy w cieńszym końcu do 12 cm.
Według nowych zasad dostępne miały być tez krótsze kłody niż 2 metrowe, ale tylko w dwóch najniższych klasach grubości.
Lasy miały branży paletowej oferować kłody klasy C i D o długości 1,2 metra i wielokrotności tej długości.
Tymczasem paleciarze obawiali się, tego, że nie ma gwarancji, że kłody będą miały długość np. 2,40 m, czyli taką, że da się zrobić 3 deski paletowe po 80 cm. Jeśli nadleśnictwo miałoby tylko kłody 2 lub 3 metrowe, to paleciarzom zostawało by sporo surowca, za który przecież zapłacił.
firmylesne.pl
Źródło: J. Bekas, Drewniane opakowania, marzec 2010, Gazeta Przemysłu Drzewnego
Przeczytaj nasz tekst:
Zmiany w sortymentach i odbiórkach